Jak bańka mydlana

  • Napisane 6 lutego 2012 o 23:42

Śnieg przypomina mi ciebie
pamiętasz …

otulałeś mnie uśmiechem
gorące pocałunki rozpuszczały się
w lutowym słońcu
a ja widziałam srebrno – złote motyle

uczyliśmy sie tej miłości najpiękniej
a zaistniała bez nas

pamiętasz…
jak bańka mydlana
prysła bezmyślnie
kruchością zmęczona

pamiętasz…

Dodaj komentarz


  • RSS