W samotność

  • Napisane 24 kwietnia 2012 o 00:17
odeszła taka mała, przygarbiona

bez wyrzutów milcząc

bezimiennie
 A ty dumna
 trwałaś na warcie swoich oczu
 bez przypływów i nienawiści

 z ostatnim listem
straciłaś nadzieję
na wspólną ławeczkę
z wyrytymi inicjałami

 z czasem
 chodziłaś w samotność
inną drogą
by nie spotkać …

już nigdy

Dodaj komentarz


  • RSS